
Jak pracodawcy traktuję kobiety, które pragną mieć dziecko, ale nie chcą rezygnowac z kariery? Czy to wogóle możliwe? Piszcie do nas z informacjami o złym traktowaniu w pracy po urodzeniu dziecka.
Po wielu listach, które otrzymaliśmy od Was wnioskujemy, że sytuacja niejest najgorsza. Pracodawcy czy to z dobrekj woli, czy to ze strachu przed kosekwencjami szanują prawa kobiet, które powracają z macierzyńskeigo do pracy.
Szanują, ale czy pozwalają nam na rozwinięcie skrzydeł? Zapraszam do rozmowy na ten temat.
| Od | Komentarz |
|---|---|
| 2010-01-18 Kasia M. | Oj historia, jak z mojego życia. U mnie było dokłądnie tak samo. Mój zakres czynności, który otrzymałam w tym samym dniu kiedy wróciłam do pracy, był całkowicie inny od tego przed macierzyńskim. Moje obowiązki znacznie, a właściwie to całkowicie odbiegały od moich kwalifikacji i właściwie czytając go zastanawiałam się po co kończyłam jakiekolwiek studia. Na szczęście jak to mówią ne ma teo złego co by na dobre nie wyszło. Już tam nie pracuje, a tą decyzję powinnam była podjąc jakieś 5 lat wczesniej. |
| 2010-01-18 Magda O. | Hmmm , no nie wiem czy jest tak kolorowo. Po powrocie do pracy po urlopie macierzyńskim okazało się, że mój szef zmienił mi całkowicie zakres czynności i to powierzając mi obowiązku, które zupełnie nie byly zgodne z moimi kwalifikacjami. Oczywiście zgodnie z nowymi przepisami miał takie prawo ( znaczy się tylko odnośnie zmiany zakresu czynności, a nie powierzaniu obowiązków poniżej kwalifikacji) ale czy tak własnie powinno to wyglądać? |
Tylko zarejestrowany użytkownik może opublikować nowy komentarz.