Damska rzecz - wszystko dla kobiet

Facebook

Nowa strona 1
 

Ostatnio przeglądane

POMOC DLA ANETKI


Aneta Sebastyańska choruje na mukowiscydozę. Jej stan zdrowia ciągle się pogarsza. Dziewczyna potrzebuje pieniędzy na kosztowne leczenie, które z roku na rok jest coraz droższe. Sama nie pracuje a utrzymując się z renty inwalidzkiej nie jest w stanie zapewnić sobie nawet minimum potrzeb jakie powinna przy tym schorzeniu. Jej znajomi wpadli na pomysł aby jej pomóc. Ty także możesz się przyłączyć. Aneta Sebastyańska z mukowiscydozą zmaga się od urodzenia. Kiedyś jej życie nie było tak ciężkie. Jednak z roku na rok, z miesiąca na miesiąc choroba postępuje. - Mukowiscydoza jest chorobą bardzo podstępną bo na zewnątrz często jej nie widać. Wyniszcza cały mój organizm. Począwszy od płuc, poprzez wątrobę, trzustkę, jelita aż po żołądek. Codziennie wymagam stosowania specjalnej diety i każdego dnia wiele godzin poświęcam na inhalacje i rehabilitację oddechową aby po prostu móc żyć. Najgorsze jest to, że pomimo starań nieodwracalne zmiany w płucach zachodzą cały czas i coraz gorzej mi się oddycha .Co za tym idzie, więcej codziennych czynności sprawia mi trudność dlatego z takim żalem wspominam czas kiedy mogłam wykonać je normalnie. Oprócz codziennych zabiegów jakie muszę stosować, systematycznie jeżdżę do Kliniki Pneumonologii i Mukowiscydozy w Rabce Zdroju, gdzie przechodzę regularną antybiotykoterapię dożylną i badania. Dodatkowo jestem pod opieką lekarzy z Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie – opowiada Aneta Sebastyańska. Mukowiscydozy nie można wyleczyć. Codzienna rehabilitacja, dieta i branie leków mają na celu spowolnienie postępu tej nieuleczalnej choroby. Ratunkiem na przedłużenie życia dla chorych z mukowiscydozą jest przeszczep płuc na który Aneta nie ma obecnie pieniędzy. A czas leci nieubłaganie – Koszt takiego przeszczepu jest olbrzymi. Sięga około 150 tys. euro. Chorzy powinni się do tego przygotowywać dużo wcześniej bo zgromadzenie takich środków wymaga przecież czasu.- mówi Aneta Sebastyańska. Wyjazdy do kliniki, codzienna rehabilitacja, zakup odżywek i leków to spore koszty. Aby odpowiednio o siebie zadbać, Aneta musiałaby wydawać około 4 tys. zł miesięcznie. Na to niestety jej nie stać. - Miesięcznie wydaje około 1 lub 2 tys. zł. Więcej po prostu nie jestem w stanie sama zgromadzić. Oszczędzanie na leczeniu bardzo negatywnie wpływa na moje samopoczucie. Choroba jeszcze szybciej postępuje – wyjaśnia Aneta Sebastyańska. Większość leków, które Aneta musi zażywać nie są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a wraz z postępem choroby liczba ich stale się zwiększa. Gdyby nie pomoc przyjaciół, chorej ciężko byłoby funkcjonować. - Wpadliśmy na pomysł, aby Anetce pomóc organizując w Sanoku kilka akcji charytatywnych. Ona jest takim dobrym człowiekiem. Sama dobrze znosi chorobę, pogodziła się już z nią i z każdego dnia czerpie tyle ile się da. Pomimo tego, że jej sytuacja nie jest kolorowa, stara się pomagać innym chorym. Wspiera duchowo rodziny dzieci, które rodzą się z mukowiscydozą i zawsze znajdzie dla każdego dobre słowo – tłumaczy Magdalena Suska, przyjaciółka Anety. - Dzięki Anecie wiele się nauczyłem. Dziś zupełnie inaczej patrzę na świat. Nie przejmuje się problemami, które stawia przede mną życie, bo czym są moje problemy w porównaniu do jej problemów. Aneta każdego dnia walczy przecież o życie – dodaje Grzegorz Kania, przyjaciel Anety. Przyjaciele Anety mają już pomysł jak pomóc. 19 lutego w sanockich parafiach, po mszach świętych wolontariusze będą stać z puszkami, do których każdy będzie mógł wrzucić tyle, ile będzie uważał za słuszne. Dodatkowo w marcu, w Klubie Hades i Sanockim Domu Kultury zostaną zorganizowane imprezy. Kupują bilet pomożemy chorej na mukowiscydozę Anecie. – Gdyby udało mi się kiedyś zebrać odpowiednią kwotę to marzę o zakupie kamizelki oscylacyjnej do oczyszczania dróg oddechowych, która kosztuje blisko 30 tys zł. Jest ona niezbędna do codziennej rehabilitacji. Gdybym ją miała byłabym dużo bardziej samodzielna. Teraz do codziennego drenażu muszę angażować drugą osobę. Wykonując drenaż metodą ręczną nie jesteśmy w stanie nawet w połowie uzyskać takiego efektu jaki zapewnia zastosowanie specjalistycznej kamizelki – wyjaśnia Aneta Sebastyańska. Anecie możesz pomóc także przekazując swój 1% podatku. Wystarczy, że w swoim picie wpiszesz nr KRS 0000097900, a rubryce " cel szczegółowy" koniecznie dopiszesz - 1% na leczenie ANETY SEBASTYAŃSKIEJ. Aktualne informację na temat akcji charytatywnych organizowanych dla Anety Sebastyańskiej będzie publikować na stronie isanok.pl W najbliższym czasie wyemitujemy nakręcony przez nas reportaż. ANETA WIELGOSZ

 

Ten artykuł ukazał się na stronie : http://www.isanok.pl/codziennie-walczy-o-ycie-video.html

Tam równiez możecie zobaczyć film, na którym przyjaciółka Anetki opowiada o tej cudownej osobie.



Aktualnie brak komentarzy.

Tylko zarejestrowany użytkownik może opublikować nowy komentarz.

Reklama

eBiuletyn-Newsletter