Maksymilian Maria Kolbe

Maksymilian Maria Kolbe

Maksymilian Maria Kolbe – święty Kościoła Katolickiego .

Urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli, w tym też dniu został ochrzczony w kościele parafialnym Wniebowzięcia NMP i otrzymał imię RAJMUND. Dzieciństwo spędził w Pabianicach, gdzie w 1907 roku, pod wpływem nauk misyjnych głoszonych  przez franciszkanina – O. Peregryna Haczelę Rajmund zgłasza się do Małego Seminarium OO. Franciszkanów we Lwowie .

W 1910 roku Rajmund Kolbe rozpoczyna nowicjat w zakonie OO. Franciszkanów we Lwowie. Otrzymuje habit zakonny i imię MAKSYMILIAN.

 W 1912 r. wysłano go na studia do Rzymu. Tam uzyskał doktorat z filozofii na uniwersytecie „Gregorianum” w 1915 r., a z teologii w 1919 r. na wydziale ojców franciszkanów. W Rzymie też przyjął święcenia kapłańskie (28.04.1918). W 1919 r. wrócił do Polski i podjął wykłady w seminarium ojców franciszkanów w Krakowie, które po roku przerwał z powodu gruźlicy płuc.

W Rzymie założył wraz z kolegami w 1917 roku, stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej, które po powrocie do kraju szerzył najpierw w środowisku zakonnym, a od 1920 r. także wśród świeckich. Ma ono cel apostolski – pogłębianie świadomego i odpowiedzialnego życia chrześcijańskiego, „nawrócenie i uświęcenie wszystkich pod opieką i za przyczyną Niepokalanej”, jak czytamy w pierwszym jego statucie. Dla realizacji celu stowarzyszenia i dla utrzymania kontaktu z jego członkami zaczął od stycznia 1922 r. wydawać w Krakowie miesięcznik „Rycerz Niepokalanej”. Pod koniec tegoż roku przeniesiony do Grodna, zorganizował tam wydawnictwo, a miesięcznik zaczął pełnić rolę pisma katechetycznego dla masowego czytelnika.

W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów, który wkrótce stał się znaczącym katolickim ośrodkiem prasowym i wydał kilka wielonakładowych miesięczników a od 1935 r. także tani dziennik katolicki – „Mały Dziennik”.

W 1930 r. św. Maksymilian wyjechał do Japonii i zaczął tam wydawać japoński odpowiednik „Rycerza Niepokalanej”, a wkrótce założył także, „Niepokalanów Japoński”. Rozpoczął organizacje podobnych ośrodków w Chinach i Indiach. W 1936 r. sprowadzono go do Polski, aby pokierował Niepokalanowem, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej było tam 700 zakonników i kandydatów. Jego działalność bowiem opierała się na pracy zakonników, których liczbę wciąż pomnażali nowi kandydaci, choć wspólnota prowadziła życie bardzo surowe i ubogie.

Wojna zatrzymała tę działalność. Zakonnicy musieli rozjechać się do domów, a pozostałych około czterdziestu,  razem ze św. Maksymilianem Niemcy aresztowali 19.09.1939 r. Po powrocie św. Maksymilian zorganizował w klasztorze ośrodek usług dla okolicznej ludności i oddał się pogłębianiu formacji pozostałych przy nim współbraci.

17.02.1941 r. znów został aresztowany razem z czterema bliskimi współpracownikami. Przesłuchiwano go na Pawiaku, a w maju przewieziono do Oświęcimia, gdzie stał się numerem 16670 i w powszechnie znanych okolicznościach ofiarował się dobrowolnie na śmierć głodową za współwięźnia, ojca rodziny.

Postanowił oddać życie za człowieka, którego nie znał.  Zmarł dobity zastrzykiem trucizny 14.08.1941 r.

10 października 1982 roku Papież Jan Paweł II ogłasza Ojca Maksymiliana ŚWIĘTYM.

Oto inne słowa ojca Maksymiliana Kolbego:

  • Co chwila bądź lepszy. Teraz czas drogi.
  • Dobrze spełniać to co ode mnie zależy, a dobrze znosić to, co ode mnie nie zależy – oto jest cała doskonałość i źródło prawdziwego szczęścia na świecie.
  • Jedynie prawda jest i może być fundamentem szczęścia tak poszczególnych ludzi jak i całej ludzkości.
  • Kolana, a nie rozum albo pióro, dają owoc w pracy, kazaniach, książkach.
  • Modlitwa i samotność czynią człowieka świętym.
  • Możemy wybudować wiele kościołów. Ale jeśli nie będziemy mieli własnych mediów, te kościoły będą puste.
  • Módl się nie więcej, ale lepiej i ufaj. Modlitwa „zmusza” Boga…
  • Muszę być świętym jak największym.
  • Największa ofiara – to ofiara z własnej woli.
  • Naśladuj Chrystusa – kochaj i służ.
  • Nie zmogą nas te cierpienia, tylko przetopią i zahartują. Wielkich potrzeba ofiar naszych, aby okupić szczęście i pokojowe życie tych, co po nas będą.
    • Opis: podczas pobytu w Oświęcimiu.
  • Skupienie jest początkiem nawrócenia.
  • Wierzyć – to oświetlać to, co ukryte.
  • Wszystko się skończy więc i cierpienia się skończą. Droga chwały, to droga krzyża. Matka Najświętsza z nami, Ona nam zawsze pomaga.
  • Żadnej prawdy nikt nie może zmienić – może tylko szukać jej, znaleźć ją i uznać, by do niej życie dostosować

 

Dom, w którym urodził się Maksymilian Maria Kolbe stoi do dnia dzisiejszego w Zduńskiej Woli.

dom Maksymiliana Kolbe

 

Znajduje się w nim Muzeum, które można zwiedzać od wtorku do niedzieli w godzinach:

maj – wrzesień : 10:00 – 16:00

październik – kwiecień: 10:00 – 14:00

Jeżeli pragniecie zobaczyć to miejsce w innych godzinach jest to możliwe po uprzednim umówieniu telefonicznym: 518 014 880.